Święta minęły, nadchodzi Nowy Rok i takie tam koleje losu, przejdźmy lepiej do moich osiągnięć inwestycyjnych.
Pieniądze na dopłaty do portfela, pochodzą z nadgodzin jak i kolejnego wynagrodzenia za szkolenia, a także dodatkowej pracy przy odśnieżaniu chodników i parkingów. Oczywiście wynagrodzenie to darowizna za przysługę :)
Na szczęście szkolenia będą trwały również w styczniu, a może i dłużej.
Niestety w nadchodzącym Nowym Roku 2011 czeka mnie drastyczne zniszczenie portfela. Potrzebne będzie mi 50000 złotych, by mieszkanie, które zajmuję z rodziną, stało się moją własnością.
Będę musiał zaciągnąć jakiś wieloletni kredyt bo nie mam innego pomysłu jak zdobyć takie pieniądze.
W kwietniu żonie skończy się macierzyński i cała moja rodzina będzie musiała się utrzymać z jednej pensji.
Będzie ciężki ten rozpoczynający się po północy rok.
No cóż, poczekamy zobaczymy.
Oto aktualny stan portfela.

Fundusz awaryjny - pieniądze ulokowane na rachunku oszczędnościowym w eurobanku.
Plan Systematycznego Oszczędzania Fundusz Akcji - w tym miesiącu wzrost i dopłaciłem pieniądze, które otrzymał mój synek na chrzcinach..
Rachunek oszczędnościowy w euro - euro trochę spadło więc dokupiłem jeszcze 200.
Indywidualne Konto Emerytalne - rachunek maklerski - tu mi poszło zdecydowanie najgorzej. Obecnie posiadam akcje PKOBP, spółki BORYSZEW i PGE (które zakupiłem dzisiaj). Liczę jednak na wzrosty w Nowym Roku.
Oszczędzanie na przyszłość dziecka/i - pieniądze leżą na rachunkach oszczędnościowych eurobanku.
Najwyższą stopę zwrotu przyniósł fundusz akcji, a wartość portfela zyskała przede wszystkim, dzięki wpłatą własnym.
Widzę, że nie tylko dla mnie rok 2010 zapowiada się na rok ciężkiej pracy :)
OdpowiedzUsuńAle za to mam nadzieję w tym roku dołączyć do "Top Grubasów", inwestując pieniądze zarobione na moim projekcie :)
A mnie czemu tu nie ma :(
OdpowiedzUsuń@ Marcin http://portfele-inwestorow.blogspot.com/p/najwieksze-portfele.html wejdź tu i się dowiesz.
OdpowiedzUsuńhess ma upublicznione konto - można by go dodać bo drugie miejsce by miał, pzdr!
OdpowiedzUsuń